Article publié dans Dziennik Zachodni, un journal régional polonais diffusé en Haute-Silésie. le 15 décembre 2025
Cet article a été publié dans le cadre d une campagne d appels à témoignages, dons ou prêts d archives et objets, dans la Presse polonaise, anglaise et allemande. Elle concerne plusieurs camps de prisonniers en Pologne, Royaume-Uni et France.
« Les initiateurs du musée font ici référence aux camps de prisonniers de guerre de Douai, Sainte-Marthe et Aubagne en France, au camp de Featherstone Park à Haltwhistle en Angleterre, ainsi qu’à plusieurs sites en Pologne : Brzeszcze, Lędziny, Siemianowice Śląskie et Sosnowiec ».
W Normandii we Francji powstaje nowe muzeum poświęcone losom jeńców wojennych. W Foucarville, maleńkiej miejscowości położonej nad Kanałem La Manche, w czerwcu 1944 roku powstał gigantyczny obóz jeniecki, przez który w ciągu kilkunastu miesięcy jego funkcjonowania przewinęło się blisko 100 tysięcy niemieckich żołnierzy. Był to największy w Europie obóz jeniecki. Muzeum tworzy tu amerykańska fundacja Warrena J. Kennedy’ego. Placówka ma otworzyć swoje bramy w 2028 roku. Obecnie poszukuje pamiątek związanych z powojenną przymusową pracą jeńców w kopalniach także w Polsce.

Muzeum jeńców wojennych powstaje we Francji. Jego organizatorzy poszukują pamiątek i wspomnień z lat 40. także w Polsce, na Śląsku i w Zagłębiu.fot. Museum Decamp
Nowe muzeum jeńców wojennych powstaje we Francji
Zaledwie kilka dni po lądowaniu Aliantów na plażach Normandii, w czerwcu 1944 roku w maleńkiej miejscowości Foucarville powstał zarządzany przez Amerykanów obóz jeniecki. Funkcjonował on pod kryptonimem CCWPE19 (Continental Central Prisoner of War Enclouser no.19) i wkrótce stał się największym w Europie obozem jenieckim.
Baraki powstały na 100-hektarowym terenie. Przewinęło się przez nie około 100 tysięcy niemieckich żołnierzy Wehrmachtu począwszy od szeregowców, przez oficerów, a nawet generałów. Przetrzymywani byli tu także nastoletni członkowie, paramilitarnej organizacji młodzieżowej NSDAP Hitlerjugend.
Voir l’article complet sur le site dziennikzachodni.pl